wtorek, 7 lipca 2015

Bułki na zakwasie z pieczonym czosnkiem - lipcowa piekarnia

Bułki obok czosnku, tak powinien nazywać się ten wpis :)
Czosnku nie upiekłam i nie dodałam, kiedyś to nadrobię, może zimową porą... na pewno będzie pysznie!


Nareszcie udało mi się dołączyć do comiesięcznej piekarni Amber. Kwiecień i maj to w mojej rodzinie miesiące bez wolnych weekendów, piekłam tylko torty i ciastka, na chleby i bułki zabrakło czasu :)


Podaję przepis za autorem, Marcinem z "Grahamka, weka, i kajzerka"
Jedyna zmiana w wykonaniu jaką wprowadziłam to to, że po pierwszym wyrastaniu ciasta, uformowane już bułeczki przykryłam natłuszczoną folią i schowałam na kilka godzin do lodówki.

Bułki na zakwasie z pieczonym czosnkiem

Zaczyn:
20 g zakwasu pszennego razowego
90 g mąki pszennej chlebowej
55 g letniej wody
Do odświeżonego 12 godzin wcześniej zakwasu dodaj wodę. Po dokładnym rozprowadzeniu zakwasu w wodzie dosyp przesianą makę, następnie dokładnie wymieszaj. Odstaw w przykrytym pojemniku na 12 godzin w temperaturze 21 °C.

Ciasto (9 bułek):
140 g zaczynu
315 g mąki pszennej chlebowej
45 g mąki pszennej razowej
240 g wody o temp 24 – 25 °C
25 g oliwy
8 g świeżych drożdży
10 g soli
20 g pieczonego czosnku
7 g słodu pszenicznego

Przygotowanie bułek (9 sztuk):
W połowie wody rozpuść sól. W drugiej połowie rozpuść drożdże.
Do miski przesiej mąkę chlebową, dodaj mąkę razową oraz zmielony słód, a następnie dokładnie wymieszaj. Dodaj wszystkie pozostałe składniki i wymieszaj je do ich dokładnego połączenia się. Wyrabiaj ciasto około 10 minut.
Na blacie roboczym uformuj z ciasta kulę. Włóż ją do natłuszczonej uprzednio miski. Odstaw do przefermentowania pod przykryciem na 2 godziny w temperaturze ok. 25 °C. W połowie tego czasu, czyli po godzinie, wyjmij ciasto z miski, rozciągnij i złóż, następnie umieść z powrotem w misce, w której dalej będzie wyrastać.
Po zakończeniu pierwszego wyrastania wyłóż ciasto na blat roboczy. Podziel ciasto na 9 równych części (po około 90 g). Daj ciastu odpocząć pod przykryciem około 10 minut. Z każdej części uformuj okrągłą bułkę, którą umieść na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, lub oprószonej mąką, zachowując stosowne odstępy, gdyż bułki będą jeszcze wyrastały. Ponadto urosną w trakcie pieczenia.
Odstaw bułki do końcowego wyrastania w temperaturze ok. 25 °C (np. w zamkniętym piekarniku z włączonym światełkiem) na około 1 – 1,5 godziny (do podwojenia się objętości bułek). (na ten etap moje bułeczki czekały 4 godziny)
Nagrzej piekarnik do 250 °C. Przed włączeniem piekarnika wstaw do niego pojemnik żaroodporny z wodą.
Po nagrzaniu się piekarnika wyjmij pojemnik z wodą, zmniejsz temperaturę do 235 °C i wstaw blachę z bułkami.
Piecz w tej temperaturze 15 – 20 minut.
Upieczone bułki wyjmij z piekarnika i całkowicie ostudź na kratce.


Dziś mogę dopisać, że na drugi dzień bułki są równie smaczne :)

Razem ze mną piekli: Aciri – BajkoradaAgnieszka – Polska zupaAmber – Kuchennymi drzwiami,
Alucha – Nieład malutkiBeata – Stare garyDanusia – Co mi w duszy graEla – W poszukiwaniu slowlife
Gucio – Kuchnia GuciaJola – Smak mojego domuKamila – Ogrody BabilonuŁucja – Fabryka kulinarnych inspiracji
Magda – Konwalie w kuchniMarcin – Grahamka, weka i kajzerkaMarzena – Zacisze kuchenne
Renata – Codziennik kuchennyTosia – Smakowity chleb.

23 komentarze:

  1. Udane bułaski!
    Muszę spróbować je z pieczonym czosnkiem.
    Dobrze, że w lipcu znalazłaś czas na domowe pieczywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się w końcu udało!

      Usuń
  2. Wspaniale Ci się upiekły! Dziękuję za wspólne lipcowe chwile!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły przepięknie:) ... i ta kanapka:). Dziękuję za wspólne pieczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu, kanapka była pyszna :D

      Usuń
  4. Ja też czosnek pominęłam;-) Wszystkim nam wyszły te bułki:-) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, u wszystkich udane, to jest bardzo dobry przepis :)

      Usuń
  5. Idealne wnętrze!
    Widać, że wyszły mega puszyste.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smaczne były, szkoda, że tak mało... a może to dobrze? ;)

      Usuń
  6. Miękisz wzorcowy i bardzo dobry pomysł z wyrastaniem w lodówce - Gratuluję!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł był z potrzeby chwili , tylko dzięki temu je upiekłam. :)

      Usuń
  7. Jakie kształtne, o pięknym kolorze te twoje bułki ,a to ostatnie zdjęcie takie apetyczne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu. Kolor ze słodu :)

      Usuń
  8. Ślicznie Ci się upiekły. Czosnek obok ładnie się prezentuje. Spróbuj też tych z dodatkiem pieczonego czosnku, bo mają fajny smak :) Dziękuję za wspólne pieczenie i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję na pewno :) bardzo lubię pieczony czosnek. Pozdrawiam.

      Usuń
  9. Ślicznie Ci się upiekły. Czosnek obok ładnie się prezentuje. Spróbuj też tych z dodatkiem pieczonego czosnku, bo mają fajny smak :) Dziękuję za wspólne pieczenie i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Udały się nam te bułeczki- Twoje tak samo piękne jak moje- he, he. Piekłam na zakwasie żytnim , bo pszennego nie miałam i dalej nie chce mi się nastawiać. Dziękuję za wspólne pieczenie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udane u każdego, dobry przepis :D
      Ja wyprowadziłam pszenny z żytniego, małą ilość, specjalnie do tych bułek.

      Usuń
  11. Oj, z tym czosnkiem ja też miałam kłopot :) A i tak piękne wyszły! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Do następnego "spotkania" :)

      Usuń
  12. No proszę, bułki u Ciebie dotrwały dnia nastepnego :) u mnie to prawie niemozliwe go osiągnięcia :D
    Dzięki za wspólne pieczenie.
    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bułki zostały bo dzieci nie było :))) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...