Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 kwietnia 2017

Finansjerki, bezy, kokosanki

Z jajek najczęściej potrzebne mi są żółtka. Robię kruche ciasta, drożdżówki, kremy i budynie.
Nie lubię wyrzucać jedzenia, dlatego zawsze mam jakieś białka w lodówce. Na szczęście nie psują się tak szybko jak żółtka i mogą dłużej poczekać na swoją kolej. Oczywiście można je zamrozić, u mnie jednak przechodzą wtedy do archiwum ;)
Z białek przygotowuję Pavlovą, również w wersji mini, jak ta tutaj- klik, jeśli mam więcej czasu to makaroniki np. takie- klik.
Tym razem wybór padł na zwykłe bezy, kokosanki oraz finansjerki.


Finansjerki lubię najbardziej, są takie proste a jednak efektowne.
Specjalnie z myślą o tych ciasteczkach mrożę co roku czerwone porzeczki, z tymi owocami smakują nam najbardziej.
Choć mam stosowne foremki (kształt finansjerek ma przypominać sztabkę złota) często robię je w formie mini muffinek.
Przepis rozpropagowała kiedyś Zuzanna, do dziś można go odnaleźć w Galerii Potraw.
Podaję go bez żadnych zmian.

Financiers z czerwonymi porzeczkami  
90 g białek jaj*
115 g masła
30 g mąki
125 g cukru pudru
90 g mielonych migdałów
100 g czerwonych porzeczek

1. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180°C. Foremki lekko natłuścić.
2. Masło rozpuścić, podgrzewać na małym ogniu do czasu, aż masło nabierze mocno orzechowego koloru i pojawią się w nim 
brązowe "okruszki". Pozostawić do przestygnięcia.
3. Do dużej miski przesiać mąkę i cukier puder. Dodać mielone migdały. Dokładnie wymieszać.
4. Mieszając stopniowo dodawać białka (białek nie ubijamy). Gdy powstanie jednolita masa, wlać przestudzone masło. 
Najlepiej zrobić to przez sitko, tak aby nie dostały się do niego powstałe "okruszki". Dokładnie wymieszać.
5. Masę nałożyć do foremek. Na wierzchu, lekko dociskając poukładać czerwone porzeczki .
6. Piec 20-25 minut lub do czasu, gdy ciastka nabiorą rumianego koloru. Przed wyjęciem z foremek pozostawić do przestygnięcia.
Najlepsze są w dniu upieczenia.


Przepis na bezy jest kompilacją różnych, dawno znalezionych w sieci. Lubię takie bezy, w których pod cienką skorupką kryje się delikatnie ciągnący środek.

Bezy
120 g białek*
200 g cukru pudru
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
0,5 łyżeczki soku z cytryny
0,5 łyżeczki maizeny

1. Zmniejszyć temperaturę do 130°C. Blaszki wyłożyć papierem do pieczenia.
2. Białka ubić na pianę, kiedy zbieleją i lekko zwiększą objętość zacząć dodawać cukier po łyżce.
3. Dalej ubijając dodać cukier waniliowy, sok z cytryny i maizenę.
4. Masę przełożyć do rękawa cukierniczego lu foliowego woreczka i wyciskać dowolne kształty. (użyłam gwiaździstej tyki)
5. Wstawić do piekarnika i suszyć bezy około 1 h, w połowie czasu zamienić blaszki miejscami.


Kokosanki wyglądają może nie najpiękniej ale ich smak wynagradza brak wrażeń estetycznych ;)
Przepis również pochodzi z forum "Galeria Potraw", podała go przed laty Kinamina

Kokosanki
210 g białek*
300 g wiórków kokosowych
280 g cukru
cukier waniliowy
ewentualnie kilka kropli aromatu migdałowego, lub cynamon - ja nie dodaję.

1. Zostawić piekarnik rozgrzany do 130 st C.
2. Białka ubić na prawie sztywno, wsypać cukier i cukier waniliowy. Ubijać aż masa zrobi się bardzo zwarta, a kryształki cukru rozpuszczą się.
3. Ostrożnie domieszać wiórki kokosowe, najlepiej plastikową szpatułką.
4. Przy pomocy dwóch łyżeczek nakładać okrągłe porcje na papier do pieczenia i delikatnie spłaszczać na grubość niecałego centymetra. Kokosanki nie powinny być grubsze, ponieważ mogą nie dopiec się w środku.
5. Piec około 30 min, powinny pozostać jasne.


*jedno białko waży około 30 g.

sobota, 22 grudnia 2012

Kardamonowe placuszki

Kiedy zobaczyłam je na blogu Dorie Greenspan, od razu wiedziałam, że je zrobię!
Uwielbiam kardamon, chrupiące ciastka, i formowanie łyżką do lodów :)
Zdecydowanie polecam, nie tylko na Święta.

składniki:
2 i 3/4 szklanki mąki
2 łyżeczki cream of tartar
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka mielonego kardamonu
1/4 łyżeczki soli
225g masła w temperaturze pokojowej
1 i 1/2 cukru demerara
2 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

do obtaczania:
1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka mielonego kardamonu

1. W dużej misce wymieszać suche składniki (oprócz cukru)
2. Masło dokładnie ubić z cukrem (2-3min)
3. Na niskich obrotach miksera dodać po kolei po jajku i ekstrakt waniliowy.
4. Na trzy raty dosypywać mąkę z dodatkami, zebrać masę ze ścianek miski, mieszać aż  wszystko dobrze się połączy.
5. Schłodzić ciasto w lodówce, około 1h.
6. Rozgrzać piekarnik do 175 st C.
7. Połączyć w misce cukier z kardamonem.
8. Nabierać ciasto łyżką do lodów (lub zwykłą łyżką), powstałe kulki obtaczać w kardamonowym cukrze.
9. Kuleczki układać w dużych odstępach,na blaszkach wyłożonych pergaminem.
10. Piec około 10min aż wierzch ciasteczek zacznie pękać a ich brzegi lekko zbrązowieją.
11. Studzić na kratce.

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Baci di Dama - maleńkie, kruche, orzechowe ciasteczka



Baci to chyba pocałunki? tys piknie ;)
Nie wyszły mi tak idealnie jak autorce przepisu, ale jestem zadowolona, bo łatwo nie było.
Z podanych składników wychodzi niezwykle sypkie ciasto, trochę się trzeba pomęczyć żeby utoczyć z niego wałeczki (podobno można się posiłkować dodatkowym masłem, u mnie nie było to konieczne).

140g mielonych orzechów laskowych*
140g mąki ryżowej**
100g miękkiego masła
100g cukru
szczypta soli
około 55g czekolady deserowej

*użyłam gotowca, ale oczywiście można samemu uprażyć, oczyścić i zmielić orzechy
** można zastąpić mąką pszenną

1. Powyższe składniki połączyć w misce i ugniatać dłońmi do uzyskania gładkiego ciasta
2. Podzielić ciasto na wałeczki o  średnicy 2cm, owinąć folią i schłodzić przynajmniej 2h (zostawiłam w lodówce na całą noc)
3. piekarnik rozgrzać do 160 st C
4.Każdy z wałeczków podzielić na równe części ( około5g ), z których należy utoczyć kuleczki (wyjmować po jednym wałeczku, reszta niech dalej chłodzi się w lodówce).
5. Kuleczki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, piec około 10-14 min do lekkiego zezłocenia.
6. Po wyjęciu z piekarnika ciasteczka zostawić na blaszce do całkowitego wystudzenia.
7. Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej.
8. Ciasteczka sklejać po dwa, za pomocą kropli czekolady.

A najlepiej najpierw popatrzeć na zdjęcia na blogu DavidaLebovitza :)

piątek, 16 listopada 2012

Ciastka z masłem orzechowym i czekoladą - błyskawiczne


Na ich zrobienie potrzeba około 25 min*
ale uwaga! znikają równie szybko.
Robiłam je już trzy razy, ale dopiero dzisiaj udało mi się zrobić zdjęcie.
Smakują nawet tym,  którzy nie lubią masła orzechowego, tym którzy powinni się poodchudzać niestety też ;)

Składniki
1/2 szklanki (113g) miękkiego masła
3/4 szklanki (225g) masła orzechowego (użyłam takiego z kawałkami orzeszków)
1 i 1/4 (225g) cukru trzcinowego (demerara)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 duże jajko
2 szklanki (225g) mąki pszennej
3/4 łyżeczki sody
3/4 łyżeczki soli
1 szklanka (200g) chocolate chips (u mnie 100g posiekanej czekolady i 100g czekoladowych perełek)

1. Piekarnik rozgrzać do 175 stopni.
2. Przygotować dwie duże blachy, wyłożyć je papierem do pieczenia.
3. Masło i masło orzechowe ubić mikserem razem z cukrem (około 3 min).
   Pod koniec ubijania dodać wanilię oraz jajko.
4. Mąkę połączyć z sodą i solą, dodać do masła i chwilę jeszcze miksować na  niskich obrotach.
   Domieszać czekoladę.
5. Powstałą masę wykładać na blaszki (najwygodniej przy użyciu łyżki do lodów).
6. Piec aż brzegi ciasteczek zaczną się rumienić, 12-15 min.
   Uważać żeby nie przepiec, mają być miękkie.
7. Ciasteczka zostawić 5 min na blasze, później przenieść na kratkę i  pozostawić do całkowitego  ostudzenia.

*tak naprawdę to trzeba do tego dodać czas pieczenia drugiej partii ciastek :))


Oryginalny przepis znajdziecie u Annalise

niedziela, 15 kwietnia 2012

Delikatne ciasteczka owsiane


Przepis znalazłam na blogu Ria's Collection.
Ciasteczka są pyszne, choć troszkę za słodkie (może zmniejszyć ilość cukru?).
Jak dla mnie najlepsze w dniu upieczenia, wtedy są przyjemnie chrupiące.

1 szklanka płatków owsianych (pomieszałam je z otrębami i lekko zmiksowałam)
1/4 szklanki mąki
1/2 łyżeczki soli
1 1/2 łyżeczki proszku
1 szklanka cukru
113g miękkiego masła
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Piekarnik nagrzewamy do 160 st C. Blaszki wykładamy papierem do pieczenia
Ubijamy masło z cukrem, dodajemy jajka, wanilię, miksujemy jeszcze 1-2 min. Mieszając dodajemy suche składniki.
Gotową masę kładziemy łyżeczką w 5 cm odstępach.
Pieczemy do zrumienienia brzegów ciasteczek, około 9-10 min.
Ciepłe ciasteczka są bardzo plastyczne, można je zwijać, lub kształtować układając np. na wałku do ciasta lub na małych miseczkach.

środa, 21 grudnia 2011

Piernikowe makaroniki z pomarańczową nutką


Zrobiłam te makaroniki zainspirowana przepisem ze strony "life's a feast"
Wyszły pyszne! więc polecam, zwłaszcza, że to dobry sposób na wykorzystanie białek.

Makaroniki

112g tartych migdałów
200g cukru pudru
100g białek (najlepiej takich, które odstały kilka dni w lodówce)
35g zwykłego cukru
1/4 łyżeczki kardamonu
1/4 łyżeczki mielonych goździków
1/4 łyżeczki mielonego pieprzu
1/4 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka kakao (używam Van Houtena)


Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać po trochu cukier (35g)
Migdały wymieszać z cukrem pudrem przesiać przez sitko i w całości przesypać do ubitych białek. Całość, jak pisała kiedyś w Kucharni Anna Maria , mieszać zaczynając od środka masy, a następnie podważać od dołu do góry. Jeśli masa powoli się rozlewa nie zostawiając żadnych wierzchołków, jest gotowa.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.
Masę przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać ciasteczka mniej więcej 2 cm średnicy. Tak przygotowane makaroniki odstawić na 30 min (mają trochę podeschnąć)
Piekarnik nagrzać do 170 st C.
Piec makaroniki około 10 min, lekko dotknięte palcem mają się nie kleić i nie "chybotać"
Upieczone ciasteczka zsunąć z papierem na blat kuchenny i pozostawić do ostudzenia.
Zimne delikatnie odkleić od pergaminu.


Ganache

100 ml śmietanki 30%
100 g dobrej czekolady deserowej(np Lindt)
1 łyżka Cointreau (lub innego likieru pomarańczowego)

Czekoladę posiekać i zalać gorącą śmietanką, dokładnie wymieszać, wystudzić.
Dodać likier i ponownie wymieszać.
Krem przełożyć np. do foliowego woreczka, lub kuchennej strzykawki i wyciskać na przygotowane makaroniki.

sobota, 12 marca 2011

Cudownie kruche migdałowe Croustilles


Przepis cytuję za Margot
proporcje na 70-80 ciastek

* 115g masła
* 200g brązowego cukru (taki grubszy)
* 1 opakowanie cukru waniliowego z prawdziwej wanilii
* 80 ml wody
* 325g mąki
* 1 / 4 łyżeczki sody oczyszczonej
* 1 dużą szczyptę cynamonu (lub zmielonej wanilii)
* 90g płatków migdałowych( ja daję 100g)

Keksowkę wyłożyć folia spożywczą - tak żeby wystawała trochę po bokach.
Masło (najlepiej miękkie, nie zimne z lodówki) pokroić w kawałki, włożyć do garnka, dodać cukier (taki o 'grubszej' strukturze) , cukier waniliowy, wlać wodę (tuz przed postawieniem na gaz!) i na średnim ogniu podgrzewać aż masło się roztopi, ale mieszać jak najmniej żeby się cukier cały nie roztopił (i nie może się to zagotować tylko dość mocno podgrzać )
(dzięki kryształkom cukru będą jeszcze bardziej 'chrupkie')

Zdjąć z ognia i natychmiast dodać mąkę, wymieszaną z sodą oraz cynamonem lub wanilią, lekko wymieszać. Dodać migdały i ponownie wymieszać (nie 'połamać' ich)

Wlać do foremki, zakryć boki folią, wygładzić powierzchnie (ręką lub przyciskając drugą keksowką) tak żeby otrzymać identyczną grubość na całej powierzchni, wystudzić i schować do lodówki na kilka godzin- ja zostawiam na całą noc
Uwaga
można cześć ciasta surowego przetrzymać do kilku dni w lodowce lub zamrozić

Piekarnik rozgrzać do 160°C. Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia
Ciasto wyjąć z keksówki, odwinąć z folii, położyć na deseczkę drewnianą i ostrym nożem kroić jak najcieńsze prostokąty i układać je na blasze z 3 cm odstępem
piec 10-12 min
ciastka maja zaczynać twardnieć i mięć zloty kolor
Wyciągnąć, poczekać 1 min., odwrócić każde ciastko szpatułką i jeszcze na 10 min do piekarnika aż ciasteczka stwardnieją i będą mięć karmelowy kolor

Uwaga : czas pieczenia zależy od grubości ciasteczek!
Wyjąć, wystudzić(najlepiej) na kratce i przełożyć do metalowej puszki.

sobota, 26 lutego 2011

Popękane ciasteczka z tonką


znalazłam je na blogu "Kuchnia Szczęścia"

ukłony dla Bei za inspirację i magiczne ziarenka :)

Składniki:
100 g mąki
50 g kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
140 g cukru pudru
50 g miękkiego masła
2 roztrzepane jajka
1 łyżeczka likieru pomarańczowego
dodatkowo dałam starte ziarno tonka

cukier puder - do obtoczenia

Połączyć wszystkie składniki i odłożyć na 30 minut do lodówki.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Z ciasta formować małe kulki , obtaczać je w cukrze pudrze i układać w dużych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec 10 minut, zostawić na blaszce na kilka minut, przełożyć do ostudzenia na kratkę.

wtorek, 28 grudnia 2010

Prawie makaroniki


Prawie, bo chyba jednak trochę za niskie

Przepis i wszelkie uwagi zaczerpnęłam z Kucharnii choć już od dawna zgłębiałam tajemnice tych ciasteczek

Makaroniki
110 g cukru pudru
60 g migdałów (bez skórki) *u mnie kupne mielone migdały
60 g białek (muszą "odstać" 5 dni w lodówce)
40 g cukru kryształu

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier aż do uzyskania gładkiej, lśniącej piany.
Migdały i cukier puder zmiksować razem w malakserze. Po zmiksowaniu dokładnie przesiać.
Ubitą pianę przełożyć do zmielonych migdałów i dokładnie połączyć za pomocą silikonowej łopatki, mieszać zaczynając od środka masy, a następnie podważać od dołu do góry. Jeśli nadzienie powoli się rozlewa nie zostawiając żadnych wierzchołków, masa jest gotowa. Jeśli jednak masa zachowuje swój kształt, trzeba jeszcze kilka razy delikatnie zamieszać, aż do uzyskania właściwego efektu.
Gotową masę, przełożyć ją do rękawa cukierniczego lub szprycy i wyciskać na przygotowaną wcześniej blachę z papierem do pieczenia.
Następnie odłożyć do podeschnięcia na min. 30 minut.
Piekarnik nagrzać do temperatury 170 stopni. Makaroniki piec przez 10-11 minut.
Po wystudzeniu ściągnąć z papieru i odstawić na jeden dzień by rozmiękły.

*Ja zdejmowałam jeszcze ciepłe i odkładałam na kratkę (jeśli się przykleją można delikatnie skropić wodą blachę pod papierem)



Czekoladowy ganache
100g gorzkiej czekolady dobrej jakości
1/3 kubka śmietany kremówki


Czekoladę połamać na kawałki i rozpuścić w kąpieli wodnej razem ze śmietaną. Zdjąć z ognia, dobrze wymieszać i włożyć na godzinę do lodówki, by masa stężała.

piątek, 23 kwietnia 2010

Cantuccini


Przepis podany kiedyś przez Kikkerę, przypomniała Cipcipkurka

"270gr mąki
półtorej łyżeczki proszku do pieczenia (dałam mniej)
165gr cukru
130gr całych migdałów (ze skórką lub bez)
3 jajka
2 i ½ łyżeczki ekstraktu waniliowego (można zastąpić cukrem waniliowym, bądź
jak zrobiłam to ja – mieloną wanilią)

Wszystko dokładnie wymieszać. Wyrobić aż wszystkie składniki się ze sobą połączą. Ciasto podzielić na dwie części i uformować dwa podłużne chlebki.
Piec w nagrzanym do 160°C piekarniku przez 35 min.
Wyjąć „chlebki”, ostudzić i kroić po skosie na 5-8 mm grubości kromki, które
ponownie wkładamy do nagrzanego piekarnika na 10-15 min (powinny być dobrze
wysuszone i chrupiące)."

*musiałam podsypać sporo mąki, bo ciasto było za rzadkie

wtorek, 29 grudnia 2009

Ciasteczka na Boże Narodzenie


Pierniczki szwedzkie
Asia Skrobisz

300g masla
2 szkl. cukru
1/3 szkl. miodu
6 szkl. maki
1/3 szkl. wody
1lyzka mielonych gozdzikow
1lyzka imbiru
2 lyzki cynamonu
1lyzka proszku do pieczenia


Wymieszac maslo, miod, cukier i przyprawy. Proszek do pieczenia dodac do wody i wlac do ciasta.
Powoli dodawac make. Wyrobic ciasto, potem zawinac w folie i wstawic do lodowki na 1 dzien.
Zimne ciasto rozwalkowywac na bardzo cienkie placki (im ciensze tym lepsze) i wycinac pierniczki.

Piec w temperaturze ok. 175 C 10-15 min.

*Pyszne!

Ciasteczka czekoladowe z Bazylei (Brunsli) Bea

100 g gorzkiej czekolady
250 g zmielonych migdałów
150 g cukru
2 łyżki kakao
2 łyżki mąki
¼ łyżeczki cynamonu
spora szczypta mielonych goździków
szczypta soli
2 białka (ok. 70g)
2 łyżeczki kirschu

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Suche składniki wymieszać. Białka lekko ubić i dodać do suchych składników, a następnie dodać rozpuszczoną czekoladę i kirsch. Wszystko dobrze wymieszać. Jeśli masa jest bardzo klejąca, możemy schłodzić ją w lodówce (lub w zamrażalniku). Gotową masę rozwałkować na wysypanej cukrem stolnicy (lub na papierze do pieczenia) na grubość ok. 1 cm i wykrawać ciasteczka (foremki można ‘maczać’ w cukrze, by mniej kleiły się do ciasta). Układać ciasteczka na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pozostawić do wysuszenia na minimum 6 godzin (lub na całą noc).

Piec ok. 7 min. w 200°C. Studzić na kratce.
Uwaga : po wyjęciu z piekarnika ciasteczka muszą być jeszcze lekko miękkie, stwardnieją bowiem stygnąc.

*A ja chyba piekłam je za krótko bo niestety pozostały miękkie.

Ciasteczka mediolańskie (Milanais) Bea

250 g miękkiego masła
225 g cukru
szczypta soli
3 jajka
otarta skórka z 1 pomarańczy
otarta skórka z 1 cytryny
500 g mąki
można dodac 2-3 łżki maku

lukier
150 g cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny

Masło utrzeć, dodać cukier, sól i dalej ucierać (do białości) dodając po jednym jajku; następnie dodać otarte skórki z cytryny i pomarańczy, mąkę i wszystko dobrze wyrobić. Zawinąć ciasto w folię i odstawić w chłodne miejsce na minimum 2 godz. Wyciągnąć je z lodówki mniej więcej 10 minut przed przygotowaniem ciasteczek. Na wysypanej mąką stolnicy rozwałkować ciasto (partiami) na grubość ok. 7 mm. Wykrawać ciasteczka i ukladać je na blasze wyłożonej papierem, po czym ponownie odstawić je w chłodne miejsce na ok. 15 min. (dzięki temu ciasteczka nie odkształcają się podczas pieczenia).

Piec ok. 10 min w 200°. Studzić na kratce.

Cukier puder dokładnie rozrobić z sokiem z cytryny i tak przygotowanym lukrem posmarować wystudzone ciasteczka.

Kruche ciasteczka imbirowo-pomarańczowe vanilla4

175g mąki pszennej, plus trochę do podsypywania
1 łyżeczka utartego imbiru
1/2 łyżeczki soli
skórka otarta z jednej pomarańczy
100g zimnego masła, pokrojonego na małe kawałki
50g jasnego brązowego cukru
1 łyżka mleka

Zmieszać wszystkie składniki i zagnieść - włożyć na około 30 minut do lodówki,
po tym czasie rozwałkować na wysypanej mąką stolnicy, wykrawać kształty,
układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec około 15 minut w
piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

*Stanowczo za dużo soli

KOLAKAKOR, świąteczne szwedzkie ciasteczka karmelowe vidar

20 dkg masła
20 dkg cukru(może być brązowy)
1 łyżka syropu(golden sirup)
1 łyżeczka sody
2 łyżeczki cukru wan.
30 dkg maki

Zmiksować miękkie masło z cukrem. Dodać syrop i resztę składników. Wymieszać mikserem lub ręcznie. Dokładnie. Ciasto podzielić na 4 części, zrolować każdą na cienka kiełbaskę o długości brytfanny, wyłożyć na papier do pieczenia, spłaszczyć dosyć mocno. Posmarować mlekiem albo białkiem. Rozgrzać piec. Piec ok.15 min. w 175 C. Wyciągnąć dobrze rumiane i od razu pokroić w ukośne paseczki. Cieple są b. kruchutkie, jak ostygną- trochę twardnieją z wierzchu. Jak się uda to można je przechowywać w szczelnych pudelkach nawet do wiosny.

Kruche ciastka Cranberry Noel dziuunia

Przepis pochodzi z programu tv Marthy Stewart

226 g masła miękkiego
1/2 szklanki cukru
2 łyżki mleka
1 łyżeczka esencji waniliowej lub cukru waniliowego
1/2 łyżeczki soli
2,5 szklanki mąki pszennej
3/4 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki grubo posiekanych migdałów w skórce

Masło zmiksować z cukrem, dodać mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypywać makę,
dobrze zmiksować. Dodać żurawinę i orzechy, zmiksować krótko.
Z ciasta uformować dwa wałki ok. 30 cm długości.
Ciasto połozyć na kawałku folii spożywczej i szczelnie je owinąć. Chłodzić w lodówce minimum 2 godziny, można też zostawić ciasto do następnego dnia.

Piekarnik nagrzać do 200 stopni, blachy wyłożyć papierem do pieczenia.

Ostrym ząbkowanym nożem kroić plasterki ciasta o grubości ok. 4 mm, kłaść na papierze do pieczenia i piec ok. 12 minut lub aż brzegi zaczną się rumienić.

*z moimi modyfikacjami, bo nie robię z pekanów i nie obtaczam w wiórkach kokosowych
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...