poniedziałek, 18 października 2010

Pszenno-zytni ze slonecznikiem


na podstawie przepisu Mirabbelki opracowała w WP Tatter

Zaczyn:
3 lyzki aktywnego zakwasu zytniego razowego
45 g letniej wody
75 g bialej pszennej maki chlebowej

Wymieszać składniki zaczynu dokładnie, zakryć folia i zostawić na 12 godzin.

Ciasto wlasciwe:
500g bialej pszennej maki chlebowej
100g mąki żytniej sitkowej
100g mąki pszennej razowej
455g letniej wody
13g soli
120g ziaren słonecznika, uprażonych

Do duzej miski wsypac maki , dodac wode, wymieszac, przykryc i zostawic na 30 minut. Nastepnie dodac sol i zaczyn. Wyrabiac 5 minut po czym dodac wystudzone ziarna slonecznka i znow zagniatac 3 minuty. Ciastoma byc gladkie i elastyczne. Zostawic do wyrosniecia na 2 1/2 godziny i skladac co 50 minut.

Wyrosniete ciasto odgazowac, podzielic na dwie czesci, z kazdej uksztaltowac luzna kule i zostawic na 15 minut. Z kazdej porcji uformowac bochenek i zlaczeniem w gore umiescic w koszu. Zostawic do wyrosniecia na 1 1/2 godziny. Rozgrzac piec wraz z kamieniem do 250C. Piec z para przez 10 minut, nastepnie zmniejszyc temperature pieca do 220C i piec jeszcze 35 minut.

PS. Autorka receptury jest Mirabbelka i oryginalny przepis mozecie podgladac na jej stronie lub na forum CinCin, gdzie rowniez znajdziecie sporo interesujacych wskazowek (5 stron pytan i odpowiedzi!). Moja wersja przepisu zawiera wiecej maki zytniej i pszennej razowej (odpowiednio zmniejszylam ilosc bialej pszennej maki chlebowej) Ziarno slonecznika (luskane) prazylam w piecu rozgrzanym do 180C przez 10 -12 minut. Pieklam ten chleb rowniez dodajac do ciasta syrop slodowy/miod (ok 2 lyzeczek) - byl pyszny!

Tatter

Makowe Paluchy

To było 10 zadanie z WP, jakoś długo nie mogłam się za nie zabrać


275 g wody
4 łyżki płynnego miodu
500g białej pszennej mąki chlebowej
1 1/2 łyżeczki drożdży instant
2 łyżki mleka w proszku
2 łyżki miękkiego masła
2-3 łyżki niebieskiego maku
1 łyżeczka soli

1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

W dużej misce wymieszać wodę z miodem, dosypać mąkę i drożdże, wymieszać całość
Dodac resztę składników i gdy sie połączą, zagnieść gładkie ciasto.
Zostawic je na godzinę do wyrośnięcia.
Następnie podzielić na 5 części, uformować kulki i zostawić je na 15 min pod przykryciem.
Z każdej kulki uformowac wałek (nieco krotszy od dlugosci blachy do pieczenia) i układać je na naoliwionej blasze złączeniem w dól.
Zostawic do ponownego wyrośnięcia na ok. 45 minut
Każdy "paluch" posmarować roztrzepanym jajem, wstawić do pieca i piec ok. 20 minut w temperaturze 200C.

piątek, 24 września 2010

Tarta z figami


Nb, zrobiła kiedyś taką tartę
ja ściągnęłam pomysł z obsmażaniem fig a resztę podyktowała lodówka :)

1. resztki filo ułożyłam warstwami w naczyniu, każdą warstwę posmarowałam roztopionym masłem (te resztki to nawet nie były płaty, raczej ścinki)
2. na cieście rozłożyłam grudki sera pleśniowego (kawałek wielkości 10/5 cm
3. 4 swieże figi przecięłam na ćwiartki, obsmażyłam chwilę na maśle, oprószyłam cynamonem i pieprzem
4. w miseczce wymieszałam około pół szklanki śmietanki, dwa jajka, trochę świeżo mielonego pieprzu i pół łyżeczki suszonego rozmarynu
5. powyższą mieszanką zalałam ser, a na wierzchu ułożyłam figi
6. całość posypałam orzechami i zapiekałam około 30 min w 165 st (termoobieg)

Wyszło pyszne!

wtorek, 14 września 2010

Johannisbeer-Baiser-Schnitten


przepis znaleziony na blogu blogu Petry

5 białek,
1 szklanka cukru (200 g)
5 żółtek
1/2 szkl. cukru (100 g)
5 łyżek wody (75 ml)
1 szkl. mąki (140 g)
1 paczka proszku do pieczenia
500 g porzeczek
Cukier do smaku (3 łyżki)
1 paczka Tortenguß
400 ml śmietanki (250 g)
Cukier waniliowy
2 śmietanfixy (1 Pk.)


Wieczorem zasypać porzeczki cukrem, niech puszczą sok.

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Ubić białka dodając po trochu cup cukru-nie na sztywno- do tzw. miękkich czubków. (jeśli będzie za sztywna ciężko się będzie rozprowadzać po cieście.)

Żółtka ubić i dodać pół szklani cukru. Dalej ubijać do białości. Dodać 5 łyżek wody i ostrożnie wymieszać masę łyżką.

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i delikatnie połączyć ją z masą żółtkową (nie mieszać za długo).

Ciasto rozprowadzić na blasze a na nim delikatnie wygładzić pianę z białek.

Piec około 30 min w 165 st, przenieść do ostudzenia, razem z papierem na kratkę .

Ostrożnie przekroić ciasto na pół (papier przeciąć nożyczkami).

Ostrożnie zdjąć papier z obu połówek, Jedną część przełożyć do prostokątnej blaszki.
Odsączyć porzeczki, odmierzyć sok, ewentualnie dopełnić do 250 ml . Zagotować z tortengussem, zdjąć z kuchenki, dorzucić do tego porzeczki, wymieszać. Masę rozprowadzić łyżką po spodzie ciasta. Pozostawić do ostudzenia.

Śmietankę ubić z cukrem waniliowym i śmietanfixem, rozprowadzić na wystudzonych porzeczkach, przykryć drugą częścią ciasta.

Posypać cukrem pudrem i pokroić na 12 części.

piątek, 20 sierpnia 2010

Placek drożdżowy ze śliwkami i czekoladą


Przepis znalazłam na blogu "Kwestia smaku"

7 g (1 saszetka) suchych drożdży instant
1/4 szklanki ciepłego mleka
350 g mąki pszennej
szczypta soli
60 g cukru
3 duże jajka (w temperaturze pokojowej)
100 g miękkiego masła
100 g ciemnej czekolady, pokrojonej na kawałeczki (u mnie "Jedyna")


około 350 g śliwek, wypestkowanych i pokrojonych na 3 cm kawałki
2 - 3 łyżki roztopionego masła
cukier puder do posypania

Drożdże wsypać do filiżanki i wymieszać z ciepłym mlekiem oraz szczyptą cukru. Odstawić na 10 minut.
Mąkę przesiać do miski, dodać sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Wyrabiać przez 10 - 15 minut, lub do czasu aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i będzie odchodziło od ręki (można wyrabiać mikserem za pomocą haka do ciasta drożdżowego).
Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 60 minut, do czasu aż podwoi swoją objętość. Uderzyć pięścią w wyrośnięte ciasto i powyrabiać je jeszcze przez 3 - 5 minut. Na koniec dodać czekoladę i delikatnie wmieszać ją w ciasto.
Wyłożyć je do formy posmarowanej masłem, na wierzch ułożyć śliwki. Przykryć ściereczką i odstawić na 45 - 60 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
Wierzch ciasta posmarować 2 - 3 łyżkami roztopionego masła i wstawić do piekarnika. Piec przez 25 minut na złoty kolor. Posypać cukrem pudrem, można podawać z bitą śmietaną.

Tarta z kremem i owocami


Przepis pochodzi z książek Sandry :)

spód:
150g mąki
2 łyżki cukru
90g zimnego masła
1 żółtko
1 łyżka lodowatej wody

składniki zagnieść w malakserze, ciasto schłodzić
piec w 190 st, 15 min na ślepo, 15 min odkryte

krem:
310ml mleka
2 duże żółtka
2 łyżki mąki
100g (1/2 szklanki) cukru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

zagotować mleko, żółtka ubić z cukrem, dodać mąkę i wlewać mleko cieniutkim strumieniem stale ubijając. Przelać do rondla i gotować ubijając/mieszając 5 - 7 min. dodać wanilię

jeszcze ciepławy nałożyć na zimne ciasto. odstawić na 1h do lodówki

czwartek, 8 lipca 2010

JTs Landbrot à la zorra tzn wiejski chleb z górnej półeczki


czyli próbuję nadążyć za Piekarnią
przepis stąd

Biga
85 g maki (typ -550)
20 g maki pszennej razowej
60 g wody
0,2 g świeżych drożdży( ja odważyłam 1g
i podzieliłam na 5 części-jedną tu dałam , drugą niżej)
0,2 g soli

Poolish
105 g maki (typ 550)
115 g wody
0,2 g świeżych drożdży
0,2 g soli

Zakwas
170 g maki (typ 550)
40 g maki pszennej razowej
115 g wody
105 g odświeżonego gęstego zakwasu *

Ciasto
540 g maki pszennej (typ 550)-ja dałam chlebową
40 g maki pszennej razowej
320 g wody
5 g świeżych drożdży
22 g soli
biga, poolish i zakwas - całość

Wieczorem przygotować bige, poolish i zakwas i odstawić przy 25 st. na 10 -12 godz.( u mnie było chłodniej ciut)
Następnego dnia, drożdże rozpuścić w 20 g wody.
Maki, rozpuszczone drożdże, 230 g wody i poolish dać do miski z robota kuchennego i zagniatać, aż połączą się składniki (ok. 3-4 min.)
Przykryć i odstawić na 30 min.
Po autolizie, dodać bige, zakwas, sol i pozostałą wodę, i zagniatać 5 min.
Ciasto jest miękkie i lekko klejące.
Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godz. Po 20 i 40 min. odgazować -zagnieść.

Ciasto uformować w kule i przełożyć do omączonego koszyka, przykryć i odstawić w temp. 25 st. na 1 i 1/2 godz.
Piekarnik z blacha rozgrzać do 240 st. ciasto ostrożnie przełożyć na blachę, przeciąć i natychmiast włożyć do piekarnika.
Piec 20 min. i zmniejszyć temperaturę do 200 st. Otworzyć na chwile drzwiczki z piekarnika, żeby wypuścić parę i piec następne 10 min.
Chleb wyciągnąć z piekarnika. Podwyższyć temperaturę na 230 st. i po 5 min. ( gdy piekarnik jest już rozgrzany do tej temperatury) jeszcze raz włożyć chleb i dopiekać 10 min.
Ostudzić na kratce.

*Odświeżony gesty zakwas przygotowuje się w ten sposób:
Zorra miesza ok. 19.00, a ok. 9.00 zakwas jest przygotowany do pieczenia.

10 g "starego" zakwasu
5 g wody
i 15 g maki
Ok. godz. 23.00 dodaje
20 g wody
40 g maki,
może być, ze trzeba będzie dosypać więcej maki lub dolać więcej wody. Wszystko zależy od wilgoci powietrza, maki.

Jeśli potrzebujemy więcej odświeżonego zakwasu, dobieramy odpowiednia ilość mąki i wody.
Jeśli zostanie nam za dużo, można wlać go z powrotem do "starego" zakwasu.

uwagi Margot
- chleb jest wspaniały , taki mercedes z wyższej półki
-ciasto po rośnięciu podzieliłam na 2 części -jeden rósł w podłużnym , drugi okrągłym koszyku
- okrągły koszyk z chlebem wstawiłam na godzinę do lodówki , bo chciałam każdy chleb piec osobno
- chleb może w koszyku stać w lodowce i cała noc , będzie jeszcze lepszy , choć to trudno sobie wyobrazić

*chleb jest faktycznie pyszny, taki swojski z chrupiącą skórką
* składając zaglądałam tu
* a formując bochenki tu
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...